Dlaczego 95% osób zajmujących się marketingiem wielopoziomowym nie odnosi sukcesu ?

4

Liczby są nieubłagane: 80 % osób zajmujących się marketingiem sieciowym nie zarabia w ogóle; kilkanaście procent zarabia niewiele (kilkaset do tysiąca złotych miesięcznie) i traktuje MLM jako dodatkowy dochód. Pozostałe kilka (mniej niż pięć) procent network marketerów osiąga duże dochody pochodzące z MLM, pozwalające się utrzymywać na dobrym poziomie.

Proporcje te dotyczą w równym stopniu Polski co innych krajów. U nas na ponad siedemset tysięcy osób zarejestrowanych w network marketingu zaledwie około trzydziestu tysięcy to tzw „grube ryby”.
Dlaczego tak się dzieje ? Czy jest szansa, że sytuacja się poprawi ? Jakie są przyczyny obecnej sytuacji ?

Niskie koszty wejścia

Zazwyczaj to spory atut dobrego biznesu, niesie ze sobą jednak spore zagrożenie jeśli atut ten trafi w nieodpowiednie ręce. Jak wiadomo, dla większości z nas kij działa lepiej niż marchewka i najwydajniej potrafimy pracować dopiero wtedy gdy jesteśmy do tego zmuszeni. Jeśli nie mamy świadomości, że musimy działać bo stracimy to co zainwestowaliśmy jesteśmy w stanie przeciagać podjęcie działania w nieskończoność a raczej do wyczerpania oszczędności. Czasami okazuje się jednak, że jest już za późno. Dlatego tak ważna jest odpowiednia organizacja czasu oraz samodyscyplina.

Traktowanie MLM jako automatycznego biznesu

Owszem, multi level marketing pozwala na poświęcanie mu kilku godzin dziennie ale nie od razu !!!
Także pod tym względem network marketing nie różni się od innych biznesów – na początku zawsze jest dużo pracy za małe pieniądze ale jeśli robisz coś dobrze i przede wszystkim wytrwasz w tym działaniu możesz liczyć na większe dochody przy mniejszym zaangażowaniu.

Brak skłonności do rezygnowania z codziennych małych przyjemności

Ach te nasze małe słabości… tak oto ważniejszy od przysłowiowego ruszenia czterech liter okazuje się film w telewizji, wypad ze znajomymi na piwko czy milion innych rzeczy uzależnionych od naszych upodobań. Tego wątku chyba nie trzeba dalej rozwijać, niestety wszyscy wiemy o co chodzi.

Brak organizacji czasu

Zaplanowanie każdego dnia to niezwykle ważna rzecz. Inaczej stajemy się ofiarą przypadku. Jeśli przypomnisz sobie o rzeczy, którą musisz zrobić nie licz na to, że zapamiętasz to zadanie. Zapisz to od razu w grafiku i rób tak za każdym razem. Każdego wieczora planuj rozliczaj sam siebie z wykonania planu na kończący się dzień i planuj następny. Zobaczysz jakie będą rezultaty.

Nieprofesjonalne podejście do biznesu MLM

To bardzo poważna przyczyna nie tylko upadku jednostek ale też wykreowania na temat network marketingu opinii i stereotypów królujących ciągle w świadomości społeczeństwa.
Nieprofesjonalne podejście objawia się tym, że nie tylko sami wierzymy, iż MLM to sposób na miliony w krótkim czasie ale jeszcze wpajamy to przekonanie innym. Jako, że czas płynie i nikt nie staje się networkowym milionerem w przeciągu kilku miesięcy po prostu porzuca biznes, który nie spełnił jego oczekiwań…

Słomiany zapał

Kolejna bolączka nie tylko multi level marketingu. Niektórzy ludzie potrafią poważnie „napalić się” na nowy biznes, przygotowywać dokładnie każdy element biznesu, planować a kiedy trzeba w końcu zabrać się do roboty wszystko jakoś gdzieś znika. Znacie to ? Z pewnością tak.

Budowanie struktury na ilość a nie na jakość

To efekt kolejnego mitu na temat MLM mówiącego, że marketing wielopoziomowy to nie sprzedaż. Tak oto zrozumiana idea MLM objawia się budowaniem ogromnej struktury, w której nie ma obrotu towarem, bo nikt nie myśli o sprzedaży tylko o dalszym budowaniu struktury… błędne koło.

Jak widać MLM nie różni się od każdego innego biznesu także pod względem przeszkód jakie można napotkać zaczynając w nim działalność. Na szczęscie większość tych przeszkód tkwi w nas samych. Na szczęscie, bo oznacza to, że tylko od nas samych zależy czy się z nimi uporamy; nie jesteśmy uzależnieni od żadnego zewnętrznego czynnika, na który nie mamy wpływu.

Jak zatem radzić sobie z tymi wszystkimi przeszkodami ? O tym już w następnym artykule.

Liczba komentarzy: 4

  1. Lembol says:

    Podpisuję się pod ten wpis obiema dłońmi.

  2. Swietny artykul. Gratuluję!

  3. Piotr Jarząbek says:

    Bardzo dziękuję, także za odwiedziny mojego bloga.

  4. Łukasz Czerwiński says:

    b. dobry artykuł. Jedynie moge polemizować co do sprzedaży. Oczywiście w swojej strukturze również stawiam na jakość, a nie na ilość, ale z doświadczenia wiem, że można zrobić mocną strukturę opartą na konsumpcji. Myślę jednak, że ważne są tutaj produkty oferowane przez firme, bo trudniej zrobić strukturę konsumpcyjną np na garnkach, a bez problemu można tego dokonać np na płynach, mydłach itp. Reszta artykułu trafiona w 100%

Odpowiedz